niedziela, 30 września 2012

Jutro będzie chujnia

Zastanawia mnie dlaczego moje szkolne koleżanki nigdy nie chcą ze mną rozmawiać o seksie. Od zawsze mnie to zastanawiało. Nieliczne kobiety są otwarte na wymianę doświadczeń ze mną, chyba je onieśmielam. Dobrze jest pogadać z laską o analu, to sprawia, że czuję się lepszym człowiekiem.

Chciałbym udawać, że znam się na modzie i wrzucać w sieć zdjęcia moich żałosnych ubrań i chcę to zrobić. Może w tej jednej materii zostanę spełniony artystycznie, bo mój rzekomy talent literacki jakoś nie ma siły przebicia.

Teraz leżę na łóżku, gryzę jakieś gumowe kółko, które odpadło mi z mebla i myślę, czy to ja jestem tak pojebany czy ludzie nie mają sobą nic do zaoferowania. To już jest chyba ten czas, mimowolnych rozkmin życia i palenia papierosów w oknie, w tajemnicy przed starymi. Chyba jutro ujawnię światu mój płaszcz, który przyleciał do mnie z komunistycznych Chin oraz moją nową, krótką fryzurę. Jutro będzie dobry dzień. Będę się uśmiechał do wieśniaków w szkole i nauczycieli. Tak, trzeba żyć pełnią życia, albo zacząć myśleć realistycznie.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz