wtorek, 2 października 2012
Pety
Odkrywam muzykę końca lat 90 na nowo.
Wypalony ostatni papieros w oknie, w dodatku pada. Ciągle coś kapie na ryj i szluga. Pety na zadaszeniu nad wejściem do klatki schodowej tworzą bardzo majestatyczny obraz.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz